Dzień I - Pokora

Dzień I

Rozważanie: POKORA ŚW. JÓZEFA

Święty Józef pochodził z królewskiego rodu Dawida, więc według powszechnej opinii powinien być bogaty i sławny. Jednak z woli Bożej spędził życie w ubóstwie, miłował je i nie pragnął odmiany. Nie przewidując godności, jaka miała go spotkać, poślubił pokorną Dziewicę Maryję. Gdy dowiedział się, że za wolą Bożą została Ona Matką Zbawiciela, przejął się w stosunku do Niej głęboką pokorą. Kiedy Syn Boży nazywał go ojcem, jeszcze bardziej wzrastała w nim ta cnota, także pod wpływem przykładu uniżenia się Boga – Człowieka.

Święty Józefie, dobry mój Patronie, wyjednaj też dla mnie swoimi modlitwami tę wspaniałą cnotę. Tyle jest we mnie zła: moje myśli są wyniosłe, moje słowa – pełne pychy, a czyny powodowane przesadną ambicją. Siebie cenię wysoko i stawiam na pierwszym miejscu, a w bliźnim tak rzadko widzę dobro. Gdy ktoś wyrządzi mi przykrość, albo mnie upokorzy, gniewam się, pragnę zemsty i przebaczam z trudnością.

Wyjednaj mi, św. Józefie, skromne mniemanie o sobie, abym się nigdy nie wynosił nad innych. Uproś mi także poznanie siebie i niech pamiętam, że co mam dobrego, Bogu zawdzięczam jedynie, nie sobie.